Home relacja Martynika 2013 – relacja z podróży część 1 (plan podróży + loty samolotem + Paryż)
Martynika 2013 – relacja z podróży część 1 (plan podróży + loty samolotem + Paryż)

Martynika 2013 – relacja z podróży część 1 (plan podróży + loty samolotem + Paryż)

FORT DE FRANCE – PARYŻ ORLY

Po całym tygodniu pobytu na Martynice nadszedł czas powrotu.

Nasz walizka po brzegi wypchana rumem waży.. 31,1 kg. Obsługa na odprawie w Fort de France przyczepia nam etykietkę “heavy”.

My natomiast zaczynamy myśleć o tym jak zamierzamy zredukować wagę bagażu do 20 kg, gdyż właśnie taki bagaż kupiony na kolejnym locie w easyJet…

Na początek jednak przychodzi pora na pożegnalne piwko i drink w barze przed lotniskiem:

P1200727

Po całkiem sprawnej kontroli bezpieczeństwa przechodzimy na strefę wolnocłową. Można tutaj zakupić m.in. wiele rodzajów rumu, niestety w cenach o 5-10 EUR wyższych niż w sklepach czy w rumiarniach. Nie korzystamy, bo już wieziemy wystarczająco dużo :)

Do Paryża wracamy tym samym samolotem, którym lecieliśmy w pierwszą stronę:

P1200738

Jeszcze przed boardingiem Kamil prezentuje nam jakich rzeczy nie możemy wnieść na pokład samolotu:

P1200758

Przychodzi czas na boarding:

P1200755

Tym razem mamy miejsca numer 45A i 45B, a Kamil i Kamila zajmują… znowu miejsca przed nami.

Przed startem załoga rozpuszcza “Coś” po samolocie – pewnie jakiś środek na tropikalne żyjątka.

P1200760

Po starcie otrzymujemy menu z posiłkami na naszym locie. Tym razem jednak z niego nie skorzystamy, gdyż zamówiliśmy sobie posiłki specjalne. Ja wybrałem zestaw “muzułmański”, a Stefcia opcję “wegetariańską”.

P1200765

Wybór posiłku specjalnego na kilka plusów, a największy z nich jest taki, iż jedzenie otrzymuje się jako jedne z pierwszych osób w samolocie :)

Menu muzułmańskie:

P1200769

Menu wegetariańskie (trafiły się owoce morza):

P1200771

Tutaj trzeba dodać, iż zanim “normalny” catering doszedł do naszego rzędu, to zdążyliśmy już dawno zjeść swoje zestawy. Szkoda, że nie można było wziąć drugiego (a może można było?? w sumie nie spytaliśmy się…)

Poranne śniadanie jest także smaczne:

P1200774

Tym razem w samolocie spało nam się trochę gorzej niż w pierwszą stronę. Ciężko było także z wyborem filmów, gdyż w systemie rozrywki pokładowej były dostępne dokładnie tego same filmy i seriale…

Po ponad 8 godzinach lądujemy na lotnisku Paryż Orly. Chwilę potem zaczyna mocno padać i grzmieć.

Po przejściu do terminalu Pan Strażnik w budce nie chce mi niestety wbić francuskiej pieczątki w paszport…

Tuż przy taśmach bagażowych rozstajemy się z Kamilem i Kamilą. Za kilka godzin mają pociąg do Brukseli, skąd po jednodniowym pobycie wracają do Polski.


My czekamy dalej za swoim bagażem, wyjeżdża on jako jeden z ostatnich.

PARYŻ ORLY – BERLIN SCHONEFELD

Bagaż odbieramy około godziny 9.45. Ponieważ kolejny lot mamy o 14, postanawiamy oddać bagaż od razu w punkcie Bag Drop, dzięki czemu pozbędziemy się ciężaru.

Na początek jednak musimy zrzucić z wagi jakieś 11 kg i coś z nimi zrobić. Przepakowaliśmy co tylko mogliśmy do bagażów podręcznych i ruszamy do kolejki.

Okazuje się jednak, iż bagaż można oddać TYLKO na 2 godziny przed lotem – w naszym przypadku około 12 – i nie ma takiej możliwości, aby zrobić to wcześniej…

Przy okazji sprawdzamy bagaż i okazuje się, iż waży on 25 kg, dalej o 5 kg za dużo.

Po długim oczekiwaniu (strasznie nam się dłużyło) nadchodzi godzina 12 i możemy oddać bagaż. Na szczęście obsługa nie robi problemów z wagą bagażu. Jeden plus dla nich :)

Przy okazji chciałem dodać kilka słów o easyJetowym Bag Dropie w Paryżu Orly. Po kilku godzinach obserwacji mogę stwierdzić, iż Bag Drop praktycznie nic pasażerowi NIE DAJE i nie ułatwia – kolejki są takie same jak podczas zwykłej odprawy, kiedy to pracownik musi wydać pasażerowi kartę pokładową…

Już niedługo lecimy:

P1200777

Inne easyJet na lotnisku Orly:

P1200779

I fragment naszego samolotu:

P1200781

Na pokładzie Airbusa A320 zostało trochę wolnych miejsc:

P1200786

I żegnamy Paryż:

P1200788

Postanawiamy wesprzeć easyJeta i za łącznie 8 EUR (po 4 EUR każdy) kupujemy dwa zestawy: kawa + muffinka. Nawet nie wychodzi to drogo, jest dobre:)

P1200792

Po bardzo krótkim locie witamy lotnisko Berlin Schonefeld:

P1200805

Podjeżdżają (podchodzą?) do nas schody:

P1200813

A my żegnamy się z pomarańczowym easyJetem:

P1200818

Do odjazdu PolskiegoBusa mamy około 5 godzin czasu. Nie opłaca się jechać do miasta, dlatego wspomagamy się niemieckim piwem oraz przepyszną Kartoffelsuppe za 3,50 EUR.

P1200821

Warto także skorzystać z kawałku trawnika koło terminalu. Godzina snu pomaga w regeneracji sił :)

Nasz PolskiBus podjeżdża punktualnie. Na szczęście jest w miarę dużo miejsc i każdy z nas może zając osobne rzędy i wygodnie pójść spać :)





Strony: 1 2 3 4


mleko

Komentarz(10)

  1. Ciekawa relacja.Ja byłem w maju na Martynice. Fajnie było zobaczyć te miejsca w których także i wy byliście. Również spaliśmy w tym samym hotelu w Paryżu, plus taki że bardzo blisko lotniska. Jeżeli chodzi o nocleg to myśmy spali w La Diamant za 570 euro na 5 osób dorosłych.
    http://www.sous-les-cocotiers.com/en/location-martinique/oasis.htm
    W związku z tym, że wiedzieliśmy że będziemy mieć ciężkie bagaże w dwie strony zdecydowaliśmy się na przejazd nocnym pociągiem z Berlina.Bilety kupowane na stronie niemieckiej są po 43 euro, na francuskiej, które wysyłają pocztą można było kupić po 29 euro(3 miesiące przed podróżą)

  2. Ta plaża jest w Sint Maarten (St. Maarten/Saint-Martin), kod lotniska SXM. Jest to totalnie coś innego, więc chyba Ci się wyspy pomyliły…
    Z Martyniki jest kawałek drogi na tą wyspę…

  3. Świetna wyprawa! planujemy wyjazd w tym roku, nie wiem tylko czy to dobry pomysł by jechać tam w okolicach października?

    Zasadnicze pytanie do Autora Relacji – jak/kiedy udało się trafić na lot w tak fatastycznej cenie (kiedy zakup biletu, czy to był ‘strzał’ oferta czy duższe polowanie na ten kierunek)? (z tego co się orientowałam to w stałej najtańszej opcji z Paryża to ok 370 eur). Czy jest szansa ze, że takie promocje AirCaraibes przytrafiają się cyklicznie? Z jakim wyprzedzeniem najlepiej szukać? Dziękuję, za wszelkie wskazówki :) Pozdrawiam

  4. Dołączam się do pytania poprzednika… Czy możesz wyjaśnić, co robić, by zdobyć przelot w tak dobrej cenie? Czy to tylko dzieło przypadku, efekt długiego polowania, czy jakieś triki :-) ? Wspaniała podróż, gratuluję!

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *