Home relacja Sardynia z Warszawy za 4,17 PLN (relacja)

Sardynia z Warszawy za 4,17 PLN (relacja)

DziÄ™ki sÅ‚awnej “promocji PROMOJP” Alitalii udaÅ‚o nam siÄ™ kupić caÅ‚kiem tanie (4,17 PLN za osobÄ™ = 100 JPY) bilety z Warszawy do Alghero na Sardynii. Niestety to byÅ‚y nasze jedyne zaakceptowane bilety z tym kodem, no ale nie można narzekać.
Zapraszamy na krótką relację z Sardynii.

Po drodze oczywiÅ›cie nie obyÅ‚o siÄ™ bez problemów – nasz dolot 12 stycznia (Warszawa-Rzym) zostaÅ‚ skasowany. Przebukowanie zajęło nam kilka dobrych dni (infolinia nie chciaÅ‚a zmienić rezerwacji na loty innymi przewoźnikami, zmieniali tylko na loty Alitalii) i po milionie minut spÄ™dzonych na infolinii udaÅ‚o siÄ™ w koÅ„cu rozsÄ…dnie zamienić rezerwacjÄ™ (pozdrowienia i podziÄ™kowania dla Pani z biura Alitalii w Warszawie:)

Ostateczna nasz trasa wyglÄ…da tak:

11.01.2013 WrocÅ‚aw – Warszawa 15:00 – 21:00 (Polski Bus)
12.01.2013 Warszawa – Amsterdam 06:20 – 08:30 (KLM)
12.01.2013 Amsterdam – Rzym Fiumicino 09:50 – 12:05 (KLM)
12.01.2013 Rzym Fiumicino – Alghero 17:30 – 18:40 (Alitalia)

17.01.2013 Alghero – Rzym Fiumicino 07:05 – 08:10 (Alitalia)
17.01.2013 Rzym Fiumicino – Warszawa 09:30 – 12:00 (Alitalia)
17.01.2013 Warszawa – WrocÅ‚aw 15:40 – 16:35 (LOT)

Lot Warszawa – Amsterdam to “czysty” KLM, natomiast Amsterdam – Rzym byÅ‚y lot wykonywany przez KLM dla Alitalii.
W sobotni ranek samolot KLM nosił jeszcze ślady wczorajszego i nocnego śniegu:

IMG_0476

IMG_0481

Pierwsze dwa loty minęły bardzo szybko i przyjemnie. Tak można latać! Pyszna bułka i winko do śniadania, do tego wybór soków i innych napojów.
ZupeÅ‚nie co innego niż w Ryanair i Wizz Air, a dodatkowo… o wiele wiele taniej :)

Poniżej kilka fotek:

IMG_0486

IMG_0487

IMG_0516

IMG_0518

W Rzymie mieliÅ›my 5 godzin na przesiadkÄ™, wiÄ™c zdecydowaliÅ›my siÄ™ pojechać autobusem miejskim do pobliskiej miejscowoÅ›ci Lido di Ostia (koszt 1.30 EUR w jednÄ… stronÄ™, bilety warto kupić w kiosku na lotnisku, bo u kierowcy kosztujÄ…… 7 EUR), gdzie latem Rzymianie spÄ™dzajÄ… wakacje nad Morzem TyrreÅ„skim.
Niestety mieliÅ›my za maÅ‚o czasu na zwiedzanie – zdążyliÅ›my tylko przejść siÄ™ głównymi ulicami miasta oraz podejść na molo.

IMG_0521

IMG_0522

IMG_0524

OczywiÅ›cie nie zabrakÅ‚o nam czasu na obiad – pizzÄ™ i makaron z owocami morza.

W drodze z lotniska mijamy część archeologicznÄ… Ostia Antica. Co do samej Ostia Antica – nie starczyÅ‚o nam na niÄ… czasu – na upartego mogliÅ›my mieć 30 minut, ale to za krótko… trzeba bÄ™dzie tutaj wrócić.
Z okiem autobusu widzieliÅ›my resztki zachowanych budowli: freski, kolumny, zachowanÄ… toaletÄ™…

IMG_0535

IMG_0539

Po 3 godzinach wróciliÅ›my na lotnisko, na nasz ostatni dzisiejszy lot – tym razem już do celu – Alghero. Lot byÅ‚ wykonywamy samolotem Alitalii dla Air One.
Samolot (Airbus A320) caÅ‚kiem Å‚adny w Å›rodku – miaÅ‚ za to system rozrywki zamontowany w każdym z oparć – niestety nie zostaÅ‚ on włączony. W koÅ„cu byÅ‚ to krótki lot krajowy.

IMG_0542

RozczarowaliÅ›my siÄ™ pokÅ‚adowym “cateringiem” – oprócz napojów zaÅ‚oga serwowaÅ‚a dwa rodzaje mini przekÄ…sek:

IMG_0548

Do Alghero dotarliśmy punktualnie o czasie. Małe lotnisko, które odwiedziliśmy już w 2009 roku, nie zmieniło się za dużo. Po odbiorze bagażu udaliśmy się odebrać auto z wypożyczalni. Za wynajem Renault Clio na niecałe 5 dni zapłaciliśmy trochę ponad 400 zł (wraz z dodatkowym ubezpieczeniem wkładu własnego). Rezerwacji dokonaliśmy poprzez nasz serwis www.tanieauta.be :)

Z lotniska udaliÅ›my siÄ™ do Sassari poÅ‚ożonego 35 km od Alghero, w którym mieliÅ›my spÄ™dzić pierwszÄ… noc. Za nocleg w pokoju w pokoju dwuosobowym w Hotelu Carlo Felico zapÅ‚aciliÅ›my niecaÅ‚e 30 EUR (poprzez serwis expedia.de). OkazaÅ‚o siÄ™, iż jest to bardzo Å‚adny i dobry hotel 4* – biorÄ…c to pod uwagÄ™ oraz stosunkowo wysokie ceny hoteli we WÅ‚oszech, to cena byÅ‚a bardzo dobra.

IMG_0586

ByliÅ›my bardzo gÅ‚odni, poszliÅ›my szukać restauracji. Recepcjonista poleciÅ‚ nam pobliskÄ… pizzeriÄ™. PrzyszliÅ›my tam akurat w momencie otwarcia (byÅ‚ 20.00) – restauracja byÅ‚a niemal pusta, jednak… w ciÄ…gu 15 minut nagrodziÅ‚o siÄ™ tyle ludzi, iż nie byÅ‚o już miejsc.

I tutaj uwaga – w rej restauracji zjadÅ‚em najlepszÄ… pizzÄ™ w życiu! Ciasto musiaÅ‚o być zrobione z innej mÄ…ki, gdyż smakowaÅ‚o zupeÅ‚nie inaczej niż w innych miejscach. Przez resztÄ™ pobytu nie udaÅ‚o nam siÄ™ znaleźć już tak dobrej pizzy. Na szczęście jakość nie oznaczaÅ‚a wysokiej ceny – wszystkie pizze byÅ‚y w cenie poniżej 10 EUR.
Objedzeni po kolacji poszliśmy spać.

NastÄ™pnego dnia rano obudziÅ‚ nas deszcz oraz… bardzo Å‚adna tÄ™cza widoczna wprost z naszego hotelowego okna:

IMG_0592

Sassari to Å›redniej wielkoÅ›ci miasteczko. Tuż pod naszym hotelem przystanek ma autobus nr 1 jeżdżący do… Latte Dolce:) //wÅ‚. SÅ‚odkie Mleko//.

Tuż po Å›niadaniu w hotelu (w formie bogatego bufetu, z mnóstwem rzeczy do wyboru) spakowaliÅ›my siÄ™ i ruszyliÅ›my autem do miasta. Po krótkim spacerze po mieÅ›cie mieliÅ›my w planie pojechać na samo poÅ‚udnie wyspy – do Cagliari.

Kilka fotek z Sassari:

IMG_0599

IMG_0600

IMG_0605

IMG_0615

IMG_0626

IMG_0606

W trakcie zwiedzania tego urokliwego miasta trafiliśmy na burzę gradową oraz wielką ulewę.

IMG_0661

IMG_0666

Po drodze mimo lejącego deszczu odwiedzamy jeden z kościółków:

IMG_0670

IMG_0678

Ponieważ nie było sensu zwiedzać więcej rzeczy w deszczu, ruszyliśmy w drogę. Do Cagliari jedzie się bardzo przyjemnie i prosto (ciągle jedziemy główną drogą), niestety częściowo podróż utrudniały nam burze i ulewy, ale w końcu dotarliśmy do Cagliari.

Cagliari to największe miasto na Sardynii.
Miasto typowo włoskie, wąskie uliczki, urocze kościoły, które potrafią zaskoczyć swoim pięknem, którego nie widać na zewnątrz. Piękny widok na morze, port, miasto z zamku robi wrażenie. Niestety trafiliśmy tam w poniedziałek, więc muzea były pozamykane.
W ciągu dnia można zwiedzić wszystko co najważniejsze w mieście.

Pogoda nam w miarę dopisała (chociaż raz padało) i mogliśmy ubrać się jak na wiosnę (wg naszego odczuwania). Z kolei Włosi chodzili w czapkach i szalikach. Nawet psy chodziły w kubraczkach :)
Po drodze w wielu miejscach można wypić kawÄ™ i zjeść croissanta, a przy tym nie zbankrutować – za to lubimy WÅ‚ochy :)

IMG_0846

Co do jedzenia polecamy restauracjÄ™ “La Caravella”. Znajduje siÄ™ ona w samym centrum (KLIK).

IMG_0857

IMG_0856

ByliÅ›my tam kilka razy – pizza, makarony, ryby sÄ… Å›wieże, smaczne i stosunkowo niedrogie. Dodatkowo można liczyć na miłą obsÅ‚ugÄ™. Podczas którego z obiadów wybieraliÅ›my z dwóch rodzajów ryb, wybraliÅ›my jeden z zestawów obiadowych. Ponieważ nie znamy siÄ™ rybach – wyboru dokonaÅ‚ kelner – byÅ‚o smacznie. KtoÅ› z innych goÅ›ci restauracji wybraÅ‚ drugÄ… opcjÄ™ – nie przeszkodziÅ‚o to kelnerowi podejść do nas z daniem innej osoby i zaprezentować rybÄ™:)

IMG_0682

IMG_0684

Błąkając się mieście można znaleźć dużo urokliwych i pięknych uliczek. Stefcia nie byłaby sobą gdyby nie wypatrzyła sklepu z wełną i materiałami. Skończyło się na zakupach oraz zjedzeniem przez Stefcię wzrokiem całej reszty materiałów :)

Kilka fotek z Cagliari:

IMG_0695

IMG_0697

IMG_0708

IMG_0716

IMG_0722

IMG_0730

IMG_0740

IMG_0749

IMG_0752

IMG_0777

IMG_0797

Alessandra – nasz host z AirBnb (pokoje o nazwie “B&B City Centre Sea View”) na Å›niadanie, oprócz standardowych rzeczy, serwowaÅ‚a nam także sÅ‚odkie typowo sardyÅ„skie przysmaki:

IMG_0692

IMG_0693

IMG_0888

Poranny widok z naszego tarasu:

IMG_0878

Wieczorem opracowaliÅ›my plan powrotu z Cagliari do Alghero – tym razem z przystankami po drodze. Z samego rana ruszyliÅ›my w drogÄ™.

Kilkadziesiąt kilometrów za Cagliari w miejscowości Sanluri można zwiedzić jedyny zamieszkały (na Sardynii) zamek.Obecnie zamek należy do rodziny Villasanta i można go zwiedzać przez cały rok.
Zamek mieści kilka wystaw m.in. poświęcone I i II Wojnie Światowej. Można się też zapoznać z historią flagi włoskiej, ubiorem wojskowym na przestrzeni wieków, bronią, publikacjami, mapami, wszystkim co związane z wojną.

IMG_0899

IMG_0906

IMG_0950

Tak kończą niegrzeczne Krowy ;)

IMG_0930

Z jednym z pomieszczeÅ„ trafiamy na wystawÄ™ 343 figur woskowych z XV-XIX – ich sposób wykonania i detale sÄ… godne uwagi. Figury też byÅ‚y używane jako pomoc w badaniach lekarskich.

IMG_0939

Zwiedziliśmy również średniowieczne pomieszczenia: można obejrzewać pokoje poszczególnych osób, a także stroje króla, królowej czy księżniczki.
MiÅ‚ym zaskoczeniem byÅ‚o pojawienie siÄ™ przewodnika, który przekazaÅ‚ nam kilka interesujÄ…cych informacji o zamku i eksponatach – część z nich byÅ‚a wÅ‚asnoÅ›ciÄ… Napoleona. ZaprowadziÅ‚ nas również na dach, skÄ…d można podziwiać piÄ™knÄ… panoramÄ™ miasteczka.
Warto dodać, iż byliśmy pierwszymi (i jednymi z niewielu) zwiedzających w tym dniu.

IMG_0960

Jedziemy dalej do Tharros. Po drodze widzimy ruiny zamku. Szkoda, że został on zniszczony i nie ma co oglądać:(
Przed Tharros zatrzymujemy się przy jeziorze Cabras, które jest pełne ryb i odwiedzane przez wiele gatunków ptaków. Ponoć jest to raj dla ornitologów.

IMG_1004

IMG_1015

A kuku!

IMG_1016

A kuku znowu!

IMG_1027

Kolejny punkt to San Giovanni di Sinis przed samym Thaross, gdzie odwiedzamy najstarszy na wyspie kościół wczesnochrześcijański V w.

IMG_1037

Jedziemy jeszcze kawałek i jesteśmy w Thaross, gdzie podziwiamy koryńskie kolumny i półwysep. Wstęp do ruin kosztuje 7 Euro odpuszczamy sobie, gdyż 95% ruin można obejrzeć z pobliskiej górki:)

IMG_1069

IMG_1071

Przy kasie wywieszona jest mapa archeologiczna – peÅ‚na ciekawostek, nie tylko dla pasjonatów starożytnoÅ›ci.
Jeden z psów pilnuje wejÅ›cia i czuwa nad tym, aby każdy kupiÅ‚ bilet. A przy okazji podpiera Å›ciany…

IMG_1119

Tym razem pogoda nam dopisuje idziemy więc na mały spacer. Nad brzegiem robimy zdjęcie Krowie wraz z jej kulami:

IMG_1056

Okoliczne widoczki:

IMG_1081

IMG_1099

IMG_1104

IMG_1054

Jedziemy dalej, krętą ulicą do Bosa, zwiedzić zamek. Niestety zamek na szczycie i katedra była zamknięta. Pozostało nam odwiedzenie plaży i portu. Miasteczko wydaje się miłe i oprócz wylegiwania się latem na plaży można także coś zwiedzić.

Jadąc nadmorską, krętą i górzystą drogą do Alghero w oddali możemy dostrzec Capo Caccia, gdzie byliśmy poprzednim razem. W końcu dojeżdżamy do Alghero.

Czas coÅ› zjeść:) W samym centrum koÅ‚o parku i przystanku autobusowego (skÄ…d odjeżdża autobus na lotnisko) znajdziemy restauracjÄ™ “Il pesce d’Oro”. ZostaÅ‚a ona nam polecone przez naszego hosta z AirBnb.

Czas na północ. Podczas pierwszego razem pobytu na Sardynii zwiedziliśmy Capo Caccia czyli grotę Neptuna oraz Alghero, teraz jedziemy dalej.

Odwiedzamy Porto Torres główne miasto portowe na północy Sardynii. Tam też jest jedna z najważniejszych romańskich świątyń Bazylika San Gavino.

Tu udało nam się zdobyć kartki pocztowe z korka, które nas oczarowały. Niestety część kartek nie dotarła do Polski, a jedna z nich dotarła w formie szczątkowej i sklejona taśmą :)

Ostatni cel naszej wycieczki to Castelsardo, chyba najpiękniejsze miasteczko na Sardynii.
Zajmuje ono dwa pagórki (na jednym z nich jest zamek) i ma dużo stromych uliczek – pod sam zamek można wjechać autem, jednak czasami nasze Clio ledwo co mieÅ›ciÅ‚o siÄ™ w wÄ…skich uliczkach… daliÅ›my jednak radÄ™:)

IMG_1165

IMG_1221

IMG_1226

Czy pisałem już, że Castelsardo jest urocze i klimatyczne? Dodatkowo trafiliśmy na dosyć wietrzą pogodę, co dodatkowo dodało mu charakteru.

Zamek Castello dei Doria na szczycie góry (wstęp 2 euro) prezentuje wystawę tradycji rzemiosła wikliniarskiego. Wystawa zajmuje raptem kilka pomieszczeń, ale warto.
Polecamy także widok ze szczytu – jest niesamowity, jednak przez wiatr czasami mieliÅ›my wrażenie iż zaraz odlecimy na dół

IMG_1248

IMG_1259

IMG_1288

IMG_1303

“Krowokusza”:

IMG_1301

Morze, winiarnie, port, kolorowe budynki, góry, łąki, spacer po wÄ…skich uliczkach, odwiedzenie piÄ™knej katedry Sant’Antonio Abate nastraja. Trzeba tam wrócić, aby zobaczyć resztÄ™ ciekawostek i zwiedzić okolicÄ™. Tu na pewno czÅ‚owiek siÄ™ nie nudzi latem.

“Na dole” miasta idziemy na makaron i pizzÄ™, która tutaj smakuje jeszcze inaczej niż wszÄ™dzie indziej – co kucharz to inny smak.

IMG_1240

Powoli kończył się dzień, kończył się także nasz pobyt na Sardynii. Wracamy do Alghero i po wieczornym spacerze zakończonym pizzami, pakujemy bagaże.
Rano czeka nas pobudka, gdyż nasz lot samolot odlatuje o 7.05.

Na lotnisko w Alghero docieramy na 2 godziny przed odlotem – jak siÄ™ potem okazaÅ‚o – na szczęście.
Przez szparÄ™ w okienku w wypożyczalni aut wrzucamy kluczyki od naszego samolotu i idziemy na odprawÄ™ i… problem.
KilkanaÅ›cie minut klepania w komputerze przez paniÄ… na checkinie, pomocy kilku osób i kilku telefonach dalej nie można nas odprawić – a konkretnie “wklepać” trasy dla naszego bagażu – o ile odcinek Rzym-Warszawa jest widoczny, o tyle nie można kazać systemowi nadać naszego bagażu do Warszawy.
Po kolejnych kilkunastu minut problem zostaje rozwiÄ…zany – obsÅ‚uga z kasy biletowej na nowo wystawiÅ‚a dla nas bilety (za darmo oczywiÅ›cie) na całą podróż powrotnÄ….
Udajemy siÄ™ pod bramki, sama kontrola bezpieczeÅ„stwa przebiega bez problemów. Na samym airside maÅ‚e zaskoczenie – poprzednio w Alghero można byÅ‚o znaleźć tylko automat z kawÄ™ i batonikami, a teraz jest tutaj normalny bar (w koÅ„cu!)
Ceny bardzo normalnie – od 1,00 do 1,80 EUR za kawÄ™ oraz 1,50 EUR za wielkiego czerwonego pÄ…czka:

IMG_1319

Papa Sardynio:

IMG_1330

Ponieważ z Alghero nie ma zbyt dużej ilości lotów, to nie potrzeba za dużo pracowników. Te same osoby, który prowadziły odprawę biletowo-bagażową zajmują się też wpuszczaniem ludzi na bramkach.
Lecimy do Rzymu, tym razem mamy szybkÄ… i wygodnÄ… przesiadkÄ™ – 1h 20min. Obydwa loty (także ten Rzym-Warszawa) przebiegajÄ… bez zakłóceÅ„.
Ponownie serwowane przekÄ…ski negatywnie zaskakujÄ… – zarówno na locie krajowym i miÄ™dzynarodowym Alitalia serwuje te same maÅ‚e paczki mini ciasteczek.

IMG_1337

Na szczęście (na powrocie do Warszawy) system rozrywki pokładowej zostaje włączony i podróż można sobie umilić oglądaniem filmów (same stosunkowo stare i nieznane filmy), dokumentów lub słuchaniem muzyki.

IMG_1339

W Warszawie odbieramy nasz bagaż i idziemy na odprawÄ™ na lot Warszawa – WrocÅ‚aw. Jest to lot z bebe, kupiony za darmo dawno dawno temu podczas znanej akcji “francuskie bebe”. GÅ‚upi ma zawsze szczęście i jeden z “kupionych” lotów idealnie wstrzeliÅ‚ siÄ™ nam w tÄ… wycieczkÄ™.
Po krótkim godzinnym locie lÄ…dujemy we WrocÅ‚awiu. Jest strasznie zimno i momentalnie tÄ™sknimy za SardyniÄ……


mleko

Komentarz(37)

  1. Bardzo fajna wyprawa pozdrawiam i dobry pomysł. Ja miałem mniej szczęścia z Alitalią. Do Kairu tak zmienili mi połączenie Rzym-Wawa- że nic nie pasowało i za diabła nie chcieli zmienić na inne linie. Teoretycznie miałem rację ale nie maiłem sił i czasu 20 razy do nich wyzdwaniać i anulowałem całość. Dla mnie Alitalia jest spalona-żadna linia nie piętrzy takich problemów przy zmianach.

  2. Bogaty ten mleko…kluczyki od wÅ‚asnego samolotu…fiu fiu…a wÅ‚aÅ›ciwie…muuu..mmuuuu :) pozdrawiam Piotrek

  3. @Adam
    Niestety tylko AHO nam wypaliÅ‚o… IST i inne mieliÅ›my “kupione” za 0,00 EUR, wiec nie zostaÅ‚y uznane…

    Co zmian – infolinia nie chciaÅ‚a pomoc, za to biuro Alitalii w Warszawie pomogÅ‚o bez zbÄ™dnych pytaÅ„

  4. @mleka
    To ja mam do Ciebie pytanie ponieważ z tej promocji w Alitali, kupiÅ‚em bilety WAW-VCE-WAW, skasowali mi ten odcinek na tydzieÅ„ przed odlotem. Na infolinie tej “polskiej” Pan, powiedziaÅ‚ aby napisaÅ‚ reklamacje meilowo. NA razie czekam na odpowiedz z maila tylko moje pytanie brzmi co robić dalej. Czy czekać na maila od nich czy dzwonić na wÅ‚oskÄ… infolinie i wymagać odszkodowania czy zmiany trasy na dowolnÄ… ?

  5. ach, wÅ‚oska pizza i wÅ‚oska kawa byÅ‚yby teraz speÅ‚nieniem marzeÅ„…
    ja niestety kupowałem tylko za 0EUR.

    Pozdrawiam i gratulujÄ™ wyprawy:)

  6. Super wyprawa!
    Kilka dni odciÄ™ty byÅ‚em od mlecznychpodrozy i taka promocja przeszÅ‚a koÅ‚o nosa…

  7. super:) ja byÅ‚em w ten sam weekend z tej samej promocji w Izraelu za 45 PLN :) ehh pewnie wiecej juz takiej promocji nie bedzie…

  8. Witam, mam pytanie odnośnie wynajmu auta, czy to dodatkowe ubezpieczenie było zamiast blokowania dużej kwoty pieniędzy na karcie kredytowej?

    Lecę na Sardynię za tydzień i mam problem z wynajmem, mianowicie właściwie większośc firm rząda sobie 900? na wynajem auta jako kwota zabezpieczająca. ja dysponuję limitem 1500zł na karcie kredytowej[niezmienialnym], słyszałem że można to ominąc płacąc dodatkowe ubezpieczenie.

    Przylatujemy do Olbii, jesli ktoÅ› coÅ› wie na ten temat to prosze o informacjÄ™.

    pozdrawiam

  9. @qubasek

    Dzwon jutro rano do biura Alitalii – numer Tel.: +48 22 55 66 800

    @zawada
    Miałem zrobione 2 blokady: jedną na 100 EUR i drugą na 1000 EUR

  10. Stefcia powinna nie zakładać włosów za uszy! :)
    tak ładnie wygląda na tym zdjęciu z kawą :)

  11. ale fart z tym bebe:)
    ja już miaÅ‚em kupić tÄ… SardyniÄ™, też za 4 pln i siÄ™ rozmyÅ›liÅ‚em…
    fajny trip, takie lubiÄ™ najbardziej

  12. @mleko
    Gdzie ty w końcu zmieniałeś tą rezerwacje w polskiej czy wł infolinii bo na na Polskiej mi powiedzieli, że to z japońskiej strony kupowane to albo do Japonii albo do centrali we Włoszech.

  13. ZmieniaÅ‚em w biurze Alitalii w Warszawie – telefonie i mailowo. Infolinia nie chciaÅ‚a pomoc.

    ALITALIA Compagnia Aerea Italiana S.p.A.
    spółka akcyjna oddział w Polsce
    ul. Nowy Åšwiat 64
    00-357 Warszawa
    Tel.: +48 22 55 66 800
    Fax: +48 22 692 87 35

    [email protected]

  14. Mnie odesłali z kwitkiem, że nie mogą nić zrobić ;/ Anulowali mi lot na tydzień przed wylotem. Masz pomysł co mam zrobić i jak ich przekonać ?

  15. A na włoskiej infolinii nie chca pomoc?

    Ostatecznie oÅ‚aÅ‚bym temat i pisaÅ‚ do ULC – dokladnie opisal co i jak oraz wnioskowaÅ‚ o odszkodowanie za to, iz przewoźnik nie zapewniÅ‚ pomocy należnej z EU 261/2004

  16. Do włoskiej alitali trochę dużo biorą za minute bo 2 zł. Chyba, że jest możliwość jakoś innego sposobu dodzwonienia się, próbowałem przez skype ale rozłącza mnie. A jak dzwoniłem z telefonu to bardzo długo każą na siebie wiec wydałem już 10zł na samo czekanie na nic ;/ Jak się oczywiście nie da nic innego zdziałać to będę musiał próbował na włoskiej infolinii, chciałbym jednak wiedzieć czy jest jakiś inny skuteczny sposób na ustalenie co i jak z moim odszkodowaniem zmiana lotu niż na włoskiej infolinii, która jest droga ;/

  17. Mi nie udaÅ‚o siÄ™ na polskiej infolinii, ale wspomniane biuro mi pomogÅ‚o. Ciezko mi powiedziec, kto jeszcze bedzie w stanie pomoc, ale obawiam sie ze zostala tylko wloska infolinia…

  18. Co do kauji za wynajem samochodu – w Porto na lotnisku zaliczyÅ‚am po kolei okienka wszystkich dostÄ™pnych wypożyczalni i okażaÅ‚o siÄ™, że najniższy depozyt, ok. 200?, byÅ‚ wymagany przez Europcar, podczas gdy inni wymagali 600-1000?. Co prawda cena wynajmu byÅ‚a wyższa niż przez internet, ale woleliÅ›my nie ryzykować, że nie wystarczy nam Å›rodków na karcie na depozyt i przedpÅ‚ata za wynajem przepadnie.

  19. pytanko?
    jeżeli jest wypożyczane autko z wykupionym ubezpieczeniem obejmującym brak udziału własnego to również jest blokada na karcie?

  20. W moim wypadku tak, gdyż ubezpieczenie wykupiłem w serwisie z autami, a nie w wypożyczalni na miejscu.

  21. Fajnie by było jakbyście pisali ile Wasz kosztował cały pobyt na wycieczce. Chodzi o loty, transfery, pobyt w hotelu i podane ceny za podstawowe posiłki w danym miejscu np. kawa/herbata/ciastko/zwykły obiad itp. Wtedy wielu osobom dałoby to rozeznanie jak można przyoszczędzić jadąc w dane miejsce i polując na różne okazje. Osobiście byłam w Rzymie i udało mi się jak najtaniej jak tylko mogłam być 8 dni w cenie 1700zł wraz ze zwiedzaniem/jedzeniem na mieście/transferami/przelotem-dodatkowy bagaż/noclegiem. Uważam, że na tak długi pobyt to i tak jest ok. Ogólnie jadąc w nowe miejsce nie wie się, gdzie jest tanie jedzenie, więc się niestety odkrywa z czasem, i tak czy siak najwięcej na to właśnie wydaje się kasy.

  22. Czy może dasz radę wyszukać jak nazywała się restauracja polecona przez recepcjonistę hotelu Carlo Felico?

Odpowiedz na komentarz siedar Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *