Home loty Islandia otwiera się na turystów. Już od połowy czerwca! Jest jednak “ale”…
Islandia otwiera się na turystów. Już od połowy czerwca! Jest jednak “ale”…

Islandia otwiera się na turystów. Już od połowy czerwca! Jest jednak “ale”…

Pozytywny news!

12 maja pojawiło się bardzo obiecujące oświadczenie islandzkiego rządu. Czytamy w nim, iż nie później niż 15 czerwca Islandia otworzy się na turystów!

Nie ma jednak róży bez kolców, nie będzie tak fajnie i mamy jedno “ale”…

Część obcokrajowców może przybyć na Islandię już od 15 maja, musi jednak odbyć (ograniczoną, ale jednak) kwarantannę.

Od połowy czerwca – lecimy!

Nas – zwykłych turystów – dotyczy jednak inna część oświadczenia. Nie później niż od 15 czerwca 2020 przybywający na Islandię będą mieli dwie opcje:
1) odbyć 14-dniową kwarantannę
2) poddać się testowi na koronawirusa
3) udowodnić, iż są wolni od koronawirusa

O ile z punktu widzenia turysty opcja pierwsza jest trochę bezsensu – nie tylko ze względu na koszty noclegów, ale także ze względu na “utratę” czasu.

Za to druga opcja – poddanie się testowi – brzmi dosyć ciekawie. Testy mają być wykonywane po przylocie, wyniki mają być znane następnego dnia. Do momentu otrzymania wyniki osoba testowana ma się poddać kwarantannie.

Nie wiadomo jednak co z płatnością za test. Czy będą one darmowe? Wątpię. Być można Islandia zgodzi się częściowo pokryć koszty testów. Jeśli zachęci to turystów, to taką dopłatę “odzyska” się poprzez wsparcie gospodarki kraju. Odwiedzający zostawią bowiem trochę pieniędzy na miejscu…

Opcja trzecia – też jest fajna. Podejrzewam, iż chodzi w niej o wcześniejsze wykonanie testu i przylot na Islandię z jego wynikami. Nie znamy jednak wymogów – ile dni przed należy wykonać test oraz rodzaj wykonanego testu.

Niezależnie od wybranej opcji będziemy musieli też zgodzić się na instalację i używanie oficjalnej aplikacji do śledzenia kontaktów z innymi osobami. Obecnie jest ona używana przez 40% osób mieszkających na Islandii.

Diabeł tkwi w szczegółach…

Więcej szczegółów oraz dokładne wymagania mamy poznać pod koniec maja.

Pamiętajcie – sezon na Islandii trwa dosyć krótko. Wątpliwe jest, aby w sezonie 2020 mocniej poluzowano wymagania. Możemy więc stanąć przed wyborem: test albo nie lecimy na Islandię.

Od siebie dodam tylko, iż właśnie w te wakacje mamy zaplanowany wyjazd na Islandię, więc sprawa dotyczy mniej osobiście. W tej chwili decyzja jest taka, iż jeśli loty odbędą się, a cena testu będzie w miarę rozsądna – to lecimy :)






mleko

Komentarz(1)

  1. A na kiedy macie termin lotu? My z 02’06 już sie pozegnalysmy… :( Po pierwsze bo granice w PL, a po drugie – bo jednak cena tych testow moze byc kosmiczna… I teraz przed nami decyzja czy kupowac na pozniej w 2020 czy jednak czekac kolejny rok…

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *