logo


Home loty Ryanair szykuje się na spowolnienie. Obcina pensje o 50%! Odwołuje tysiące lotów…
Ryanair szykuje się na spowolnienie. Obcina pensje o 50%! Odwołuje tysiące lotów…

Ryanair szykuje się na spowolnienie. Obcina pensje o 50%! Odwołuje tysiące lotów…

Ciężkie czasy przed branżą lotniczą!

Ryanair szykuje się na duże spowolnienie.

Więcej i więcej zakazów

16 marca Ryanair przypominał, iż w ciągu ostatnich kilku dni w ramach prób ograniczenia rozpowszechniania się koronawirusa dużo z (nie tylko) europejskich państw (Włochy, Polska, Malta, Węgry, Czechy, Słowacja, Grecja, Dania, Cypr, Norwegia itd.) wprowadziło szereg ograniczeń w podróżowaniu.

W wielu przypadkach po prostu zakazano lotów krajowych oraz międzynarodowych (przykładowe info)

>> DWA KRAJE ZAMYKAJĄ HOTELE – WARTO WIEDZIEĆ!

Za kilka dni… koniec latania!

Komunikat (WIĘCEJ INFO) z 18 marca w sprawie lotów Ryanair podzielił na dwa okresy:

1) pierwszy dotyczy okresu od 18 do 24 marca 2020:

Ryanair Group Airlines zredukuje rozkład lotów o ponad 80%. Jeśli Wam lot zostanie odwołany lub zakłócony – otrzymacie powiadomienie. Zachęcam do aktualizacji danych kontaktowych na stronie Ryanair.com oraz zainstalowania ichniejszej aplikacji mobilnej.

2) drugi to czas od 25 marca włącznie:

Ryanair spodziewa się, że “większość, jak nie wszystkie loty” Grupy Ryanair zostaną odwołane! Linia być może zrealizuje niewielką liczbę lotów, głównie pomiędzy Wielką Brytanią a Irlandią. Szczegóły znajdziecie na stronie Ryanair.com




logo

Ryanair zapowiada też, iż w dalszym ciągu będzie współpracował z poszczególnymi rządami, w celu realizacji lotów ratunkowych. W celu umożliwienia obywatelom danego kraju powrót do ojczyzny.

To jednak nie koniec – są kolejne skasowane terminy

Z kolei 19 marca TUTAJ pisałem, że Wygląda na to, iż Ryanairem nie polecimy aż do końca kwietnia 2020.

Ryanair skasował z systemu loty aż do 30 kwietnia 2020. Tak samo uczyniła Laudamotion, która należy do Grupy Ryanair. Część tras jest nadal widoczna, ale generalnie wygląda na to, iż większość połączeń została zawieszona.

Niektóre trasy są skasowane na jeszcze dłużej, np. Kraków-Amman ma ruszyć dopiero 1 czerwca 2020.

>> WAŻNE! UNIA EUROPEJSKA ZAMYKA SWOJE GRANICE!

Inne działanie – wewnątrz firmy

Z kolei w artykule Financial Times czytamy o kolejnych zmianach. Tym razem takich wewnątrz grupy; dotkną one pracowników. Odczuje je także sam szef – Michael O’Leary.

W wywiadzie z FT mówi o 50% redukcji wynagrodzenia wszystkich pracowników w firmie. Grupa obecnie zakłada – w najlepszym wypadku – jakieś 2-3 miesiące dużego spowolnienia. Znacząco zmniejszą się wpływy ze sprzedaży biletów czy innych usług/produktów. Jest to naturalny skutek braku lotów i niepewności.

Nie wiadomo też, kiedy klienci “wrócą” do latania i podróżowania. Dużo zapewne zależy od rozwoju stopnia opanowania epidemii koronawirusa w Europie. Oraz od tego w jakiej rzeczywistości znajdziemy się po opadnięciu “kurzu” po obecnej zawierusze.

Obecnie obcięcie wynagrodzeń ma dotyczyć kwietnia i maja 2020. Linia na bieżąco będzie reagować na sytuację, ale przewiduje się brak dużych i znaczących decyzji przez końcem maja 2020.

>> KORONAWIRUS: SPRAWDŹ WSZYSTKIE WPISY W TYM TEMACIE!




logo




mleko

Komentarz(2)

  1. To prawda, obsługa hangarowa dostała aneksy obnizajace wynagrodzenie o 50%, większość mechaników będzie zarabiała najniższą krajową. Dostaliśmy informacje że ten stan może się przeciągnąć nawet do września.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *