Home relacja

Malta 2010 cz.1: Malto – przybywamy, czyli dolot na Maltę…

Czas na kolejną relację z podróży. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zloty portalu pasazer.com stały się tradycją i co kilka miesięcy pasjonaci spotykają się w uzgodnionym mieście. Po wrześniowym zlocie na Sycylii, kolejny miał odbyć się w Barcelonie w marcu/kwietniu 2010. Oprócz niego powstała propozycja wcześniejszego mini-zlotu w okolicach lutego. Jako cel podróży obraliśmy Maltę. […]

Weekend (lub nie tylko) w Londynie i Brighton za 75PLN

W najnowszej promocji Ryanaira możemy kupić bilety już w cenie od 25 PLN. Dzięki temu możemy spędzić weekend w Londynie (lub pobyć trochę dłużej). Miasta Londyn nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Dodatkowo będzie można sobie zafundować wycieczkę do np. Brighton – pięknej miejscowości położonej na południowym wybrzeżu Anglii. Jest ono znane głównie z Brighton Pier […]

Maroko część 6: podsumowanie wycieczki…

Nieubłaganie nadeszła ostatnia część relacji z wycieczki do Maroka… Każdy z nas wykonał po 5 lotów. Stefcia: 08.03.2010 WRO Wrocław – Frankfurt Hahn HHN 11.45 – 13.20 08.03.2010 HHN Frankfurt Hahn – Milan Bergamo BGY 19.50 – 21.00 Mleko: 10.03.2010 WRO Wrocław – Barcelona Girona GRO 09.55 – 12.20 10.03.2010 GRO Barcelona Girona – Milan […]



Maroko część 4: Meknes, czyli tak powinno być w każdym…mieście

Tym razem pojechaliśmy w dobrą stronę. Ani nie do Marrakeszu, ani nie do Tangieru, tylko tam gdzie chcieliśmy – do Meknes. Dworzec kolejowy w Meknesie jest w pewnej odległości od medyny, generalnie większość przewodników czy też różnych poradników poleca przejazd petit taxi (nazywane przez mnie petitkami – skojarzenia z ciastkami jak najbardziej na miejscu). Tylko, […]

Maroko część 3, czyli Rabacie, witamy cię…

Do Rabatowej medyny poszliśmy wzdłuż murów. Kolorowych i pięknych murów. Jednak zanim zobaczyliśmy mury, mieliśmy pierwsze spotkanie z marokańskimi przepisami ruchu drogowego. A raczej ich brak :) Hierarchia jest prosta: auta, potem piesi. Klaksony słyszy się nieustannie. Pierwsza próba przejścia przez rondo czy też większą ulicę, kończy się szybszym biciem serca, potem i wrażeniem, iż można było zginąć. […]

Maroko część 2, czyli jedziemy do Rabatu przez (prawie) Algierię…

Ciąg dalszy naszej marokańskiej podróży… Rano docieramy na lotnisko. Szybka kawa i croissant, po nich udajemy się już na security, później do gate. Po drodze sprawdzenie paszportów. Okolice okołogatowe mało ciekawe, jeden sklepik z artykułami  spożywczymi(+kawa, herbata itp) i WC. Ścisk, ale w miare dużo siedzeń. Stojąc w kolejce spotykamy Polaków lecących tym lotem. Okazuje się, […]

Maroko po raz pierwszy, czyli marzec 2010 – odcinek 1…

Ten tekst będzie skomplikowany, ale po dokładnym wczytaniu się wszystko będzie jasne… W lipcu 2009 roku, zaraz po tym jak pojawił się rozkład zimowy w Ryanair, linie wrzuciły promocje 1PLN/EUR/GBP/MAD za odcinek. Nie muszę mówić, iż cały dzień siedziałem na necie i kupowałem bilety. W promocji były bilety nawet na luty i marzec 2010, dzięki czemu w […]



Lecimy do Maroka (znowu) …

Ostatnio Stefci tak się spodobało w Maroku,że ja, jako wspaniały mąż, oczywiście musiałem coś z tym zrobić. Szybki rzut okiem na rozkład Ryanaria i Wizzaira, długopis, kartka, trochę pomyślenie i jest trasa. Zostało tylko poczekać na nowe promo u FRancy – po co przepłacać 27 PLN (7EUR) za odcinek, jak można było kupić bilety po […]